Blog stylowej kobiety

Kreuj swój styl. Inspiracje w zakresie mody, zdrowia, przyjemności.

Kobieta i jej przestrzeń

Jesień zbliża się do nas nieubłaganie szybko, zdecydowanie za szybko… Choć jest to piękna pora roku jak każda inna, to jednak mało w niej słońca. Jesienią zaczynamy spędzać coraz więcej czasu w swoich domowych zakątkach, przy palących się lampkach i zasłoniętych zasłonach. Zaczynamy mozolnie przygotowywać się do zimy. Zaprawiamy różne owoce, kisimy warzywa i suszymy grzyby. Kobiety coraz częściej zasiadają do swoich włóczek i robienia na drutach urokliwych swetrów. Wszystko toczy się niezmiennie w ten sam sposób od setek lat, odkąd pory roku istnieją i od kiedy ludzie dbają o siebie oraz o swoje domy. Powiada się, że jesienią ludzie częściej wiążą się w pary. Być może jest to spowodowane nadciągającym zimnem, którego chyba każdy z nas w jakiś sposób się obawia? Z pewnością każdy przyzna, że smutno jest samemu okrywać się kocem w długie jesienne wieczory i zjadać w pojedynkę przygotowane przez siebie przetwory.

Westwing_Mood_Style of Nature_2

Port maine textiles_mood_final

Westwing-Curt-Bauer_Mood-Final

Mój dom

Dbanie o swój wizerunek, czyli dbanie o swój wygląd, to rzecz sztandarowa, gdyż „Jak cię widzą, tak cię piszą”. A czy wiecie, że nasze mieszkanie zdecydowanie więcej mówi o nas, niż to jak wyglądamy? Dom, to przecież miejsce, w którym odpoczywamy i regenerujemy siły przed otaczającym nas światem. To w nim mamy swoje ulubione przedmioty, pamiątki, rzeczy i sprawy, które często idą z nami przez całe życie. Kompletowanie sprzętów i przedmiotów w swoim domu to proces długotrwały. Na podstawie tego jak mieszkamy możemy określić, kto jaki styl preferuje, jakie ma upodobania i ku czemu wykazuje skłonności. Według Tishy Morris, coach, architekt i konsultantki feng shui, związek pomiędzy domem a jego właścicielem przypomina relację ciała i umysłu. W bardzo ogólnym zarysie urządzenie mieszkania, według zasad feng shui, służy oczyszczaniu mieszkania z negatywnej energii oraz kumulowaniu tylko tej sprzyjającej i dobrej człowiekowi. Jak czytamy na westwing.pl„Zgodnie z nauką feng shui każda część domu związana jest z inną sferą życia. Za pomocą ośmiokątnego diagramu nazywanego bagua, tworzy się mapę energii domu i określa, która część mieszkania związana jest z jaką sferą życia: karierą, rozwojem duchowym, zdrowiem i rodziną.” Hanna Banaszak śpiewała o swoim domku oraz o panujących w nim: domowym cieple i atmosferze, w której wszelkie problemy same się rozwiązują. Śpiewała też o gościu znużonym, który ma do jej domu zawitać…

Westwing Honsel_unretouched1

Chatka Baby Jagi

Carissa Pinkola Estes to mądra pisarka. W swojej książce „Biegnąca z wilkami”opisała dużo prastarych baśni i powiastek filozoficznych pochodzących z różnych zakątków świata. Jako etnolog i psycholog kliniczny zaobserwowała, że wszystkie kobiety świata mają podobne etapy w swoim życiu i szukają odpowiedzi na podobne, egzystencjalne pytania. Jedna z baśni którą zapamiętałam, i która tyczyła się domu – czyli duchowej oazy kobiety, mówiła o mądrości. Według pisarki kobieta zdobywa mądrość, układając swoje wszystkie sprawy w chatce Baby Jagi, doprowadzając swoje wszystkie plany do końca w sposób dla niej najlepszy. „[…] Dla wielu kobiet zadanie to oznacza, że każdego dnia muszą wygospodarować czas na kontemplację, zrobić sobie przestrzeń do życia, które będzie należeć tylko do nich, z papierem, ołówkami, farbami, narzędziami, czasem i swobodą, które służą tylko jej pracy. Każda kobieta ma swoje preferencje i sposoby. Najlepiej, jeśli ta praca może odbywać się w chatce Baby – Jagi. Nawet w pobliżu chaty jest lepiej niż z dala od niej”. Moim zdaniem chatka Baby Jagi, to nic innego jak nasz dom. To nasze jestestwo, w którym potrafimy się otworzyć, przyznać do słabości, być w 100% sobą i poszukiwać, w sposób dla nas odpowiedni, odpowiedzi i rozwiązań na nurtujące nas pytania.

Westwing_Mood_Easy_Living_Boltze_FINAL_2

Westwing_Mood_Margo Selby_FINAL (2)

Rustic Charme_Mood_1_final

Westwing_Creative_home_boho_CI1

Singielka i jej dom

Ostatnio odnoszę wrażenie, że w Polsce mamy coraz więcej samotnych kobiet. Mówi się, że singielką można być z wyboru, ale ja w to jakoś nie wierzę. Myślę, że czasami trzeba sobie pewne sprawy poukładać, tak jak układa się i sprząta w domu. Coś wyrzucić, coś zmienić, przemeblować, przewietrzyć. Jak już sobie wszystko poukładamy w naszej duchowej pustelni to przychodzi taki czas, że mamy ochotę kogoś do tego naszego jestestwa zaprosić – oby ten czas nadszedł jak najszybciej! Mowa tu oczywiście o znużonym gościu, o którym śpiewała Hanna Banaszak. Nie dajmy się jednak zwariować, nie musi on być od razu znużony i pędzić na rumaku w ciężkiej zbroi. Może to być za to gość pełen wigoru i bystrego zacięcia. Wyobraźmy sobie sytuację, w której spotykamy się z kimś takim i zapraszamy go do swoich „czterech ścian” na herbatkę. Jako, że nasz dom wiele o nas mówi, zapewne powie równie wiele o nas naszemu gościowi. Aby w takich sytuacjach nie dać plamy, Westwing Home & Living i jeden z portali randkowych przeprowadziły badania dotyczące tego zagadnienia. Partnerzy przygotowali 21 pytań na które odpowiedziało 1400 respondentów. Ankieta odnosi się do zależności wnętrz naszych domów a życiu uczuciowym singli. Jej wyniki wskazują na szanse zaimponowania płci przeciwnej i prawdopodobieństwo udanej randki w ich domowym zaciszu. Więcej o tym, co odstrasza a co przyciąga potencjalnych partnerów przeczytacie tutaj

Westwing_Art Decor Lampen_Mood_1

Westwing_Mood_HNL Kissen_FINAL_1

Westwing_Mood_Shearer_Candles_FINAL_2

 

 

 

So, what do you think ?